Yahoo i Bing a pozycjonowanie

Yahoo i Bing a Seo

Yahoo i Bing a SEO

Od pewnego czasu na zagranicznych oraz polskich blogach, traktujących o tematyce SEO, wrzało na temat umowy, jaka została zawarta w czerwcu 2009 między Yahoo oraz firmą Microsoft. Umowa ta pozwoli wzmocnić pozycję wyszukiwarki Bing, firmy Microsoft, na rynku wyszukiwarek, gdzie przez cały czas prymat wiedzie Google. Według analiz firmy marketingowej ComScore, Google posiada 65% ogólnej liczby wyszukiwań, na drugim miejscu zaś znajduje się wyszukiwarka Yahoo, z wynikiem zbliżonym do 20%. Współpraca wyszukiwarek Yahoo oraz Bing sprawi, że firma Microsoft, na najbliższe 10 lat, otrzyma pełne prawa do korzystania z technologii stosowanych w silniku wyszukiwarki Yahoo, a także będzie mogła zaimplementować owe technologie do własnej wyszukiwarki. Dzięki podjętym działaniom obie firmy powinny zdobyć około 28% ogólnych wyników wyszukiwania.

Zmiany w pozycjonowaniu i optymalizacji

Kiedy na jednym z zagranicznych serwisów, dotyczących SEO, przeczytałem artykuł na temat warunków umowy zawartej między obiema firmami, zadałem sobie pytanie – co ta sytuacja zmienia dla osób takich jak ja, które prowadzą oraz pozycjonują swoje strony internetowe?

Na pewno wpłynie to na zmianę mojego nastawienia do wyszukiwarki Bing, którą szczerze mówiąc, jak do tej pory, pomijałem podczas pozycjonowania i optymalizacji swojego bloga. Teraz jest najlepszy moment na zmiany i co za tym idzie, na rozpoczęcie optymalizacji stron nie tylko z myślą o Google, ale także o wyszukiwarce Microsoftu. Niektórzy spekulują, że zanim wszystkie warunki zawarte w umowie zostaną spełnione w 100% mogą upłynąć nawet 24 miesiące, co daje dosyć dużo czasu na zapoznanie się z systemem działania wyszukiwarki Bing.

Dodaj swoją stronę do Bing Webmaster Tools

Na sam początek, dobrze jest założyć konto w Bing Webmaster Tools i zapoznać się z zasadami dodawania oraz zarządzania stronami internetowymi. Niestety, jako początkujący w tym temacie nie potrafię teraz porównać narzędzi dla webmasterów Bing do tych, które są nam znane z wyszukiwarki Google. Jedyne, o czym mogę wspomnieć już teraz to fakt, że są one ciągle udoskonalane, a w przyszłości mają oferować rewolucyjne rozwiązania, które w swojej funkcjonalności mają przewyższać te, które znamy z aplikacji Google.

Większa popularność = więcej spamu

Jednym z poważniejszych problemów, nad którym będą musieli pracować specjaliści z Microsoftu, to znaczny przyrost spamu, jaki wiąże się ze wzrostem ilości wyszukiwania oraz zainteresowania w przeglądarce Bing. Microsoft będzie musiał zatrudnić wielu ekspertów, specjalizujących się w dziedzinie zwalczania spamu, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji związanych z tym zjawiskiem.

Miejmy nadzieję, że współpraca firm Yahoo oraz Microsoft wyjdzie wszystkim na dobre, tak samo użytkownikom wyszukiwarek, jak i posiadaczom stron internetowych oraz blogów, a tym samym praca każdego pozycjonera stanie się łatwiejsza.

Podobne artykuły:

Jedna odpowiedźdo “Yahoo i Bing a pozycjonowanie”

  1. Zobaczymy co przyniesie przyszłość, jednak osobiście nie wierzę w to aby Bing zdobył duży udział w polskim rynku. Google pozostanie liderem i to na nim trzeba będzie skupić swoje działania przy jednoczesnym obserwowaniu jak rozwija się Bing.

Zostaw odpowiedź

GetSocial