Pozycjonowania sposobów kilka

Pozycjonowania sposobów kilkaCo nowego?

Na wstępie tego artykułu, chciałbym przywitać wszystkich nowych oraz stałych czytelników mojego bloga, a także pochwalić się faktem, że znajduje się on na czwartej pozycji wyszukiwania we frazie „marketing sieciowy”. Co ciekawe awans na tak wysoką pozycje miał miejsce w przeciągu ostatnich dwóch tygodni, w czasie których na moim blogu panował pewnego rodzaju zastój wywołany wyjazdem urlopowym, który swoją drogą był niesamowicie udany.  Teraz, gdy jestem wypoczęty i pełen nowych sił do pracy, mogę zacząć pisać kolejne artykuły, które powinny pomóc Wam odnieść sukces w prowadzeniu własnego e-biznesu. Przygotowałem dla Was kilka ciekawych wiadomości związanych z działaniami marketingowymi, w które jestem od pewnego czasu silnie zaangażowany. Mowa tutaj o zagranicznych stronach niszowych, z ang. micro niche sites.

Krótki eksperyment ze stronami niszowymi

Zaraz przed moim wyjazdem, czyli jakieś trzy tygodnie temu, udało mi się założyć dwie strony niszowe o różnej od siebie tematyce, lecz o podobnym stopniu konkurencji w głównych słowach kluczowych. Ponieważ powstały one mniej więcej w tym samym czasie, postanowiłem przeprowadzić mały eksperyment polegający na pozycjonowaniu każdej z nich używając przy tym dwóch różnych metod, które szczegółowo opisałem w moim ostatnim artykule. Tym samym wykluczyłem zmienną, jaką jest staż strony, bo obie mogły się pochwalić identycznym, a ocenie poddane zostały jedynie metody i efekty końcowe.

Jak pozycjonować?

Podczas pozycjonowania ‘strony numer jeden’ skorzystałem z pomocy katalogów z linkami (Web directories). Promowałem ją także poprzez zostawianie komentarzy na tematycznie powiązanych z moją stroną blogach.

Natomiast pozycjonując ‘stronę numer dwa’ zdecydowałem się na umieszczanie linków w profilach, które zakładałem na różnorakich forach posiadających wysoki PR.

Po trzech tygodniach funkcjonowania obie strony posiadają podobną ilość linków przychodzących, lecz znajdują się na znacznie od siebie oddalonych miejscach w wynikach wyszukiwania. Na dzień dzisiejszy ‘strona numer jeden’ zajmuje 146 pozycję wyszukiwania w głównym słowie kluczowym, natomiast ‘strona numer dwa’ usytuowała się na pozycji 10, co stanowi bardzo dobry wynik jak na tak krótki czas istnienia w Sieci. Podsumowując, metoda pozycjonowania drugiej strony okazała się dużo bardziej skuteczna niż te działania, które zastosowałem przy stronie numer jeden. Oczywiście najskuteczniejszą metodą pozyskiwania linków nadal pozostaje pisanie artykułów do katalogów tematycznych. Niestety, do stworzenia tego typu artykułu wymagana jest bardzo dobra znajomość angielskiego, gdyż każdy katalog jest moderowany, a słabej jakości teksty nie zostają dopuszczone do publikacji.

Onlywire czyli sposób na autopublikacje

Ostatnią kwestią, którą opisze w tym poście, jest serwis o nazwie Onlywire, do którego zapisałem się dosłownie wczoraj. Oferuje on możliwość automatycznego zamieszczania treści na 38 najpopularniejszych serwisach typu Social Media. Rejestrując się w Onlywire do wyboru mamy różnorodne konta użytkownika – darmowe oraz kilka płatnych. Konto darmowe pozwala nam na 350 publikacji w miesiącu, podczas gdy płatna subskrypcja umożliwia nawet do 100 000 publikacji. Jedynym minusem tego systemu jest wymóg zarejestrowania się we wszystkich 38 serwisach, co może zająć nam jakieś półtorej godziny. Aby ułatwić nam autopublikacje nowych postów zamieszanych na naszym blogu, możemy użyć do tego specjalnej wtyczki do WordPressa o nazwie WP OnlyWire Auto Poster. Niestety, na obecna chwilę nie potrafię opisać efektów korzystania ze wspomnianego serwisu, lecz z pewnością komentarz taki pojawi się w jednym z przyszłych artykułów.

Podobne artykuły:

Zostaw odpowiedź

GetSocial